|  STRONA GŁÓWNA |  REFERENCJE | PRASA O MNIE | FILMY | KONTAKT | 
+ REFERENCJE


Pacjent chorował na szpik kostny oraz na nowotwór w pęcherzu.

Od roku 1993 zacząłem chorować na pęcherz i szpik kostny.

W pęcherzu był nowotwór, miałem 9 zabiegów równocześnie leczyłem się na szpik.

W roku 2002 marzec lekarze podjęli decyzję o usunięciu pęcherza groziło przerzutami. Zabieg miał być wykonany 6 maja, 2002 ale w marcu sąsiadka przeczytała w gazecie o p. Szkudlarku. Obie z żoną zaczęły namawiać abym pojechał do Łodzi. Ja się z tego uśmiałem nie wierzyłem, ale jak się zbliżał termin zabiegu dałem się namówić (strach). W kwietniu zacząłem jeździć do Stycznia 2003.

Koniec Stycznia poszedłem do tego samego szpitala zrobiono wgląd do pęcherza. Pobrano próbki, wynik: komórek nowotworowych nie stwierdzono tylko zwapnienia. Ze szpitala przedtem nigdy nie miałem dobrych wyników, od tej pory jeżdżę co 2 miesiące na kontrol, wyniki są dobre.

Dzięki p. Sławkowi 3-ci rok mam pęcherz, a lekarze się głowią co się stało.

Po przerwie zacząłem przyjeżdżać do p. Sławka.

W marcu 2004 byłem w szpitalu na kontroli i nadal jest bardzo dobre. Wszystko jest udokumentowane kartami informacyjnymi.

Z podziękowaniami do p. Sławka Szkudlarka

Roman.


Zaprezentowane rezultaty są indywidualnymi wynikami i osiągnięciami danej osoby , osiągnięcie takich rezultatów przez każdą inną osobę nie jest gwarantowane.Efekty mogą być różne w zależności od konkretnych osób stosujących terapie


       
       

STRONA GŁÓWNA |  REFERENCJE | PRASA O MNIE | FILMY | KONTAKT |